„Moda, w której nie można wyjść na ulicę, nie jest modą.”
Coco Chanel to kobieta wszechczasów. Nie ma drugiej tak zasłużonej dla świata mody jak ona. Kim była ta, która wymysliła „małą czarną” i zamieniła kobiece gorsety na spodnie?
Właściwie: Gabrielle Bonheur Chanel. Bonheur, czyli szczęście. Szczęście dla milionów kobiet, które dzięki niej mogły w końcu zacząć ubierać się z klasą, ale wygodnie, elegancko, ale minimalistycznie.
Urodziła się w małym miasteczku Samur w 1883 roku. Miała pięcioro rodzeństwa, wraz z którym po śmierci matki trafiła na kilka lat do sierocińca. Gdy dorosła zaczęła zarabiać na życie śpiewając w kawiarniach mimo, że nie posiadała szczególnego talentu wokalnego... Wtedy też przylgnął do niej pseudonim Coco.
W kilka lat później otwarła w Paryzu swój pierwszy sklep z damskimi ubraniami i kapeluszami. Popularyzacja strojów inspirowanych sportowymi i odważnie prezentowane ubrania z materiałów dotychczas używanych do szycia bielizny szybko przyspożyły jej popularności. W niedługim czasie powstał dom mody Chanel, proponujący kobietom zrzucenie krępujących gorsetów i wskazujący ciekawe alternatywy. Coco stawiała na prostą, skromną elegancję z nutką ekscentryczności, nie stroniła od nowatorskich rozwiązań i nie bała się ich prezentować szerokiej publiczności. Furrorę zrobiły jej perfumy Chanel No 5. które do dziś są jednymi z najchętniej kupowanych zapachów. Lata dwudzieste i trzydzieste XX wieku były czasem rozkwitu jej domów mody wzbogaconych o zakład tekstylny i pracownię biżuterii artystycznej. W 1938 Coco wycofała się ze świata mody i przeniosła do Szwajcarii.
Tymczasem marka Chanel wciąż pozostaje tą, która wyznacza trendy w każdym sezonie. I choć projektanci się zmieniają, duch Coco wciąż czuwa, by ubrania sygnowane jej nazwiskiem miały dwie cechy: klasę i bajeczny urok.
Zobacz również:
Copyright @ 2010 milord.net.pl